Mebelki

Archiwum dawnych Mebelków
2 obserwujących 11842 wpisów
2 K
-Poproszę wypłatę.
-TO JUŻ SATYSFAKCJA z pracy panu NIE WYSTARCZA?!
ulubiony link odpisz
5 K
Siedzi Piękna Żydówka na ławce w parku, a w piaskownicy bawią się jej mali synkowie. Dosiada się druga pani i mówi:
- Jakie ładne dzieci, ile mają latek?
A mama na to:
- Sędzia ma trzy latka, a mecenas dwa.
ulubiony link odpisz
2 K
Mosze zaprosił na randkę swoją przyjaciółkę, Salcie. Spacerują po mieście i w pewnym momencie mijają elegancką restaurację.
- Ach, jakie smakowite zapachy... - wzdycha dziewczyna.
- Podoba ci się? - Mosiek na to. - Jeśli tak, to możemy przejść się tędy jeszcze raz.
ulubiony link odpisz
4 K
Icek sprzedaje lody. Na wózku z lodami widnieje napis: "Żydom lodów się nie sprzedaje". Podchodzi do niego rabin i zgorszony pyta:
- Icek, co ty, antysemita jesteś?
- Rabbi, a ty próbowałeś tych lodów?
ulubiony link odpisz
2 K
Do starego Srula, bankiera przychodzi syn, Moszek.
- Tate, jak to jest – ludzie dają pieniądze i wyjmują. Dostają to co włożą. A u nas i mercedes, i jacht, i willa w Milanówku?
- Dam ci przykład synu - mówi Srul. - Idź do kuchni. W lodówce, tfu, tfu... Boże przebacz, kawałek słoniny leży. Przynieś go.
Mosze poszedł i przyniósł.
- A teraz odnieś go, tfu, tfu... – mówi Srul.
Mosze odniósł i wraca:
- Odniosłem i co?
- Przyniosłeś, odniosłeś, a paluszki tłuste.
ulubiony link odpisz
1 K
Do Goldberga czytąjacego na ulicy "Der Sturmer" podchodzi Silberstein i mówi z niesmakiem:
- Izaak! Dziwię się, że czytasz tę szmatę!?! Na co Golberg:
- Bo jak czytam nasze czasopisma, to tylko: tu pogrom, tam antysemityzm, tu zbezcześcili synagogę... A jak czytam to - to od razu: Żydzi opanowali banki! Żydzi rządzą na rynku budowlanym! Żydzi rządzą swiatem! Aż przyjemnie się to czyta!
ulubiony link odpisz
3 K
Pewnego razu, w przedwojennej Warszawie zdarzyło się, że pokłócili się ze sobą dwaj Żydzi - pan Katz z panem Rosenkrantzem. Pokłócili się oni tak bardzo, że sprawa znalazła swój finał w sądzie. Tenże sąd po rozprawie wydał werdykt przyznający rację panu Rosenkrantzowi. Orzeczono karę - pan Katz miał przeprosić publicznie pana Rosenkrantza. Publiczne przeprosiny miały odbyć się w mieszkaniu tego drugiego.
W umówiony dzień zebrali się świadkowie w mieszkaniu Rosenkrantza. Wszyscy, włącznie z gospodarzem czekają niecierpliwie na przybycie Katza i złożenie przezeń oficjalnych przeprosin. Wreszcie jest! Pukanie do drzwi, otwiera je Rosenkrantz, za drzwiami stoi Katz i tak oto mówi:
- Dzień dobry szanownemu panu. Czy tutaj mieszka krawiec Goldberg?
- Nie! Goldberg mieszka piętro wyżej
- Aaaaa, to ja Pana w takim razie bardzo przepraszam!!!
ulubiony link odpisz
5 K
Idzie Żółtko ulicą szukając zakładu zegramistrzowskiego. Nagle patrzy: sporej wielkości budynek z wywieszonym ogromnym zegarem w witrynie. Wchodzi, podchodzi do faceta stojącego za ladą i mówi:
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Chciałbym zreperować zegarek.
- A co mnie to obchodzi?
- To nie jest zakład zegarmistrzowski?
- Nie. To jest burdel.
- To czemu pan wywiesił zegar w witrynie?
- A co miałem wywiesić?
ulubiony link odpisz
4 K
Mosiek budzi się w nocy i widzi, że z jego łoża wystają trzy pary nóg. Jeszcze trochę zaspany, liczy dla pewności:
- Moje nogi, Salci nogi, a to czyje nogi? Powtarza:
- Moje nogi, Salci nogi, a tu czyje nogi?
Wyskakuje z łóżka i jeszcze raz liczy:
- Moje nogi, Salci nogi... A ja się głupi denerwował!
ulubiony link odpisz
3 K
Urzędnik do składającego papiery na wyjazd Finkelsztajna:
- I po co wam wyjeżdżać, nie znacie przysłowia, że dobrze tam, gdzie nas nie ma?
- Znam i własnie chcę jechać tam, gdzie was nie ma...
ulubiony link odpisz
8 K
Zima. Do knajpy wchodzi Żyd zostawiając otwarte drzwi. Barman natychmiast reaguje:
- Panie, zamknij pan te drzwi, przecież na dworze jest zimno!
- Czy panu się wydaje, że jak zamknę te drzwi to na dworze zrobi się cieplej?
ulubiony link odpisz
3 K
Żydowski cmentarz. Napis na pomniku: "Tu leży pochowany ukochany Mąż, Ojciec i Dziadek, lekarz dentysta Chaim Rabinowicz. Żył 75 lat. Praktyka istnieje nadal w tym samym miejscu. Zapraszam serdecznie obecnych i przyszłych pacjentów. Doktor Borys Rabinowicz."
ulubiony link odpisz
4 K
Amerykańskie południe, lata pięćdziesiąte. Samotna, biała, starsza pani postanawia spełnić dobry uczynek zapraszając rekrutów z pobliskiej bazy wojskowej na pyszny domowy posiłek z okazji Święta Dziękczynienia. Dzwoni do bazy i tłumaczy jakiemuś porucznikowi w czym rzecz. Ma jednak jeden warunek: "Możecie przysłać mi dwóch rekrutów, tylko żadnych Żydów! Nie chcę u siebie widzieć Żydów!"
- Dobrze, godzi się porucznik, nie przyślę pani Żydów.
Nadchodzi dzień święta, dzwonek, starsza pani otwiera drzwi... i staje jak wryta! Na progu uśmiecha się do niej dwóch CZARNYCH rekrutów!
- To, mm... musi być jakaś p... pomyłka! - wykrztusza z siebie...
- Niemożliwe, proszę pani, odpowiadają z uśmiechem murzyni, porucznik
Goldstein nigdy się nie myli!
ulubiony link odpisz
5 K
Gdzie Ania schowała książkę?
Podręcznik.
ulubiony link odpisz
0 K
Jak się nazywają promienie, które straciły do kogoś zaufanie?
UV
ulubiony link odpisz
2 K
Kobieto! Chcesz, żeby twój mąż szybko wrócił z chlania z kolegami? Wyślij mu SMS-a o treści ''Bierz wino i przyjeżdżaj, mój idiota wróci jutro!'' - a potem wyłącz telefon.
ulubiony link odpisz
4 K
Przed matematykiem i fizykiem postawiono problem jak zagotować wodę w czajniku.
Obaj odpowiadają, że należy wlać wodę do czajnika, zapalić gaz i postawić czajnik na gazie.
Dano im drugi problem. Jak zagotować wodę, gdy czajnik jest napełniony wodą i gaz już się pali.
Fizyk: to jest jeszcze prostsze, wystarczy postawić czajnik na gazie.
Matematyk: należy wylać wodę z czajnika i zgasić gaz - w ten sposób redukujemy problem do poprzedniego przypadku.
ulubiony link odpisz
1 K
Przybiega wystraszona położna do lekarza i krzyczy:
- Panie doktorze!! Urodziło się dziecko,ale bez głowy!
- A plecy ma?
- Ma.
- To da sobie radę w życiu.
ulubiony link odpisz
3 K
-Houston, mamy problem
-Co?
-Nic, nie wazne
-Co sie stalo?
-Nic....
-No mow
-Nie wiem, bedziesz wiedzial
ulubiony link odpisz
3 K
Jeśli Twoja partnerka podczas kłótni złapie w rękę nóż, szybko złap za chleb i masło.
Zadziałają jej kobiece instynkty i zrobi Ci kanapkę zapominając o kłótni
ulubiony link odpisz
5 K
Jest ojciec?
- Jest. - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś go.
- Nie mogę. - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty. - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja. - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie...
ulubiony link odpisz
6 K
Dlaczego bezdomny zawsze przegrywa w Tysiąca?
Bo nie ma meldunku!
ulubiony link odpisz
5 K
- Jakie były Wasze pierwsze objawy ciąży?
- Zniknięcie męża.
ulubiony link odpisz
2 K
- W co bawią się dzieci w Radomiu?
- W miasto.
ulubiony link odpisz
1 K
Gdy w filmach bohaterowie są pod wodą to sam często wstrzymuje oddech bym się poczuł bliżej akcji.
Prawie umarłem podczas oglądania gdzie jest Nemo.
ulubiony link odpisz